„Gry wstępne” w Koperniku

czyli pierwsza część NIEBIESKIEJ KOMEDII, która może być kontynuacją tematu – jak zostać zbawionym? W odróżnieniu od Dantego i  Zygmunta Krasińskiego.

Bohater nie ma wiele do stracenia, ale ma dużo do zaoferowania czytelnikowi. Błądzi, ale się odnajduje, kocha i jest kochany, także przeklinany. W ostatecznym rozrachunku staje się wzorem godnym, ale nie zawsze właściwym, do naśladowania. 

Będzie trzecia część, ale dopiero za rok, gdy ostygną emocje wiecznego kawalera, usidlonego przez Damę w szerokim kapeluszu. 

Kim jest ta Dama, poznana w Parku Sołackim w Poznaniu? 

Zapraszam do Klubu Osiedlowego Kopernik w Poznaniu.

JBZ