Matka Poetów – Rocznicowe czytanie /3/

                                            HELENA GORDZIEJ /1928-2023/

Pokochała poezję, dając temu wyraz w bogatym dorobku literackim, który nie ma sobie równych w naszym środowisku artystycznym, i nie tylko w naszym. Odkąd poznałem Helenkę, zawsze korzystałem z okazji, aby uczestniczyć w spotkaniach organizowanych przez poznański Oddział ZLP. Były też spotkania z czytelnikami przy okazji ukazujących się kolejnych książek poetki. Muza Erato była jej przewodnikiem, po labiryncie sztuki słowa. Ostatni raz mieliśmy bezpośredni kontakt w Bibliotece Uniwersyteckiej, kiedy to obchodziła okrągły jubileusz swojej twórczości. Z dużym poczuciem humoru opowiadała o swojej młodości, wyczynach nie tylko literackich, wspominała ludzi z którymi związana była emocjonalnie.

Życie jest rzeką o wartkim nurcie, nigdy się nie zatrzymuje, nadążamy za nim albo pozostajemy w tyle – Helenka wyprzedziła swoje życie o całą jej wieczność. To rzadkość, i coś w jej aurze nas otaczającej, pozostało trwałego. Nie tylko w pamięci…

JBZ