Do Niepodległej

 

Małgorzata Borzeszkowska-Bojke

 

Maki na polu i kry lodowe
obłok ( cumulus),
szarpie na głowę,
kule ( śniegowe?),
zdarte chodaki,
klucz, już bez zamka,
stare odznaki.
Róże – te białe,
kolor korali
i drut kolczasty,
fala po fali.
Szare mundury
z plamą czerwieni,
jodły i lipa,
gryka się bieli.
I liście buku,
biały pień brzozy
konie, okienko
i wozy, wozy…
Wozy na Sybir,
wozy na zachód
skrwawione stopy,
noc pełna strachu.
Mury dokoła
i mury wewnątrz,
dzielni ułani,
podejdź panienko.
Strażnik przy bramie,
czerwone ręce
wszystko zmieszane z wszystkim. I więcej.
Więcej przelanej,
więcej straconej.
Norwid, fortepian,
niskie ukłony.
Raz z grozy zimniej,
raz w ogniu cieplej.
A my? W podróży do Niepodległej.