GWIAZDKA 2023 – Maria Magdalena Pocgaj

Człowieczy los nie jest bajką… ale może być lapońskim snem w białej scenerii z człowiekiem w tle, który jest symbolem prawego, niczym nie skażonym, obywatela świata. Świata różnych związków, korporacji i totalnej globalizacji, a nawet sumienia.

     Korzenie sięgające głęboko w przeszłość, znak firmowy poety, znak poezji, która niesie nadzieję, dobre słowo, nie tylko Boże, słowa ojca i matki, słowa przodków, którzy patrzą mistycznie na porośniętą dzikim winem starą posiadłość, urągającą budowli ze szkła i betonu, która ją osacza jak armia postępującej cywilizacji.

     Potomkowie osadników z Fryzji, Niderlandów i Bambergu pozostawili po sobie zmieniony krajobraz, znalazło się w tym krajobrazie miejsce dla sztuki słowa i obrazu, a także pewne przyzwyczajenia i nawyki będące podbudową naszej cywilizacji. Nie muszę daleko szukać, wystarczy poruszać się po naszym Górczynie, gdzie poezja znalazła dla siebie egzystencjalne miejsce w otoczce przyrody i historycznej już tradycji. Codzienne szlaki poetki Marii M. Pocgaj biegną od rodzinnego domu przez nowe skupiska bloków aż na Szachty, słynne już glinianki zagospodarowane na potrzeby rekreacji. Poetka często zbacza na Dębinę, gdzie jest tyle zieleni, ile poezji, wielu pokoleń poznańskich poetów. /…/

/fragment „Szkicu do portretu poetki” opublikowanego w 15 numerze ReWirów/  

PS. Magda otwiera świąteczny cykl spotkań z czytelnikami. Będziemy publikować fotorelację z każdego takiego spotkania.

——————————————————————————————

          Motywem przewodnim spotkania w XIV LO im. Kazimierza Wielkiego na os. Piastowskim była książka „Mój lapoński sen”. Opowieści o dalekiej Północy młodzież przyjęła entuzjastycznie, wykazując duże zainteresowanie panującymi tam trudnymi warunkami życia i anomaliami klimatycznymi. Moją wypowiedź ilustrowała i uzupełniała prezentacja multimedialna. Zarówno zdjęcia jak i pamiątki z Laponii okazały się dla uczniów sporą atrakcją.  

  

 

 

 

foto XIV LO w Poznaniu